sobota, 22 maja 2010

A co na wszystko homoseksualiści?


Pozwoliłem sobie zadań dwóm osobom (gejom) z naszego wydziału następujące pytania:
1. Czy przyznajesz się przed znajomymi/przyjaciółmi/postronnymi ludźmi, że jesteś gejem?
2. Jak Ci się funkcjonuje na wydziale polonistyki?
3. Czy spotkały Cię kiedyś na przestrzeni WP UW przykrości związane z orientacją seksualną?

Pan S. odpowiedział następująco:
"1) czasami 2) spoko 3) nie"

Materiał ów nie jest zbyt obszerny, możemy z niego wywnioskować, że dobrze funkcjonuje Mu się na Wydziale Polonistyki UW, nie spotkały Go nigdy żadne przykrości związane z orientacją seksualną na przestrzeni wydziału oraz, że o swojej orientacji mówi tylko niektórym osobom.

Pan T. odpowiedział już bardziej obszernie:
"1. Wydaje mi się, że to niefortunne pytanie. Nie wydaje mi się, żeby cechą, która w jakiś sposób powinna określać człowieka, jest jego seksualność. Otwarcie nie mówię o swojej orientacji, bo uważam, że to nic nadzwyczajnego. Nie ukrywam tego, jeśli kogoś to interesuje, ale też nie widzę powodu, dla którego miałbym, w jarmarczny sposób manifestować swoją seksualność.

2. Tak, jak w każdym innym miejscu. Coś musi być w tym, że WP przyciąga do siebie osoby o odmiennej orientacji. Wiadomo, że w środowisku przyjaznym inności czuję się lepiej, bo wśród swoich.

3. Nie. Jak wspomniałem, WP jest małym azylem dla ludzi o odmiennej orientacji seksualnej. Wszyscy są tego świadomi, wszyscy więc muszą się do tego dostosować, a to sprzyja budowie tolerancji."

Z wypowiedzi Pana T. jasno wynika, że nie jest zwolennikiem obnoszenia się z własną orientacją, co nie oznacza, iż fakt ten ukrywa. Podkreśla On również, że seksualność nie jest cechą, która powinna określać człowieka.
Na Wydziale Polonistyki czuje się dobrze, zwraca uwagę na fakt, że jest to miejsce przyciągające osoby o odmiennej orientacji, poza tym definiuje miejsce to jako "sprzyjające inności". Nie doświadczył też żadnych przykrości związanych z byciem gejem w przestrzeni polonistyki. Co więcej, uważa, że Wydział Polonistyki to azyl dla ludzi o odmiennej orientacji i kontakt z osobami heteroseksualnymi sprzyja budowaniu tolerancji.

Opinie tych dwóch osób w ciekawy sposób pokazują stosunek osób homoseksualnych do Wydziału Polonistyki UW.

A już następna, ostatnia notka, poświęcona będzie podsumowaniu badań na funkcjonowaniem osób homoseksualnych na przestrzeni Wydziału Polonistyki UW.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz