Czas przejść do najciekawszej części badań antropologicznych na temat społeczności homoseksualnej na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Dzisiaj przedstawię opinię 3. osób na temat funkcjonowania tej mniejszości seksualnej na przestrzeni wydziału.
Na wstępie jednak pragnę nadmienić coś, o czym wspomniała jedna z ankietowanych, Pani M.:
K., tak prawdę mówiąc, to jeżeli chcesz, żeby ludzie odpowiadali szczerze TOBIE, osobie homoseksualnej, którą znają i lubią, to ankieta powinna być zdecydowanie anonimowa. Z góry możesz założyć, że w jakimś stopniu odpowiedzi na Twoje pytania będą przekłamane.
Warto zatem zaznaczyć, iż opinie na ten temat nie są do końca szczere, chociaż z drugiej strony sympatia i/lub przyjaźń zakłada szczerość, zatem ja, na potrzeby owych badań, zaufam przedstawionym stanowiskom poszczególnych osób.
Pytania do ankiety były trzy.1. Czy znasz osoby o orientacji homoseksualnej z naszego wydziału?
2. Jaki jest Twój stosunek do nich? Uzasadnij.
3. Czy uważasz, że osoby takie funkcjonują bez większych problemów w przestrzeni polonistyki?
Pierwszą ankietowaną była Pani B., oto Jej odpowiedzi:
1.znam, około 3 osoby osobiście:D
2. Hmm stosunek. Akceptuje te osoby. Ale ogólnie irytuje mnie czasami, że się za bardzo lansują. Myślę jednak, że przestrzeni polonu starczy dla wszystkich:)
3. Myślę, że funkcjonują dobrze, a nawet lepiej niż nie jeden hetero:)
Osoba druga to Pani C.:
1.znam, nie jedną
2.Większość lubię ale nie ma to związku z ich orientacją, raczej z osobowością / charakterem
3. Jeśli mają problemy to ja nic o tym nie wiem
Odpowiedzi trzeciej osoby na ten temat są następujące:
1. tak
2. Nie dziele moich znajomych na homo- i heteroseksualistow. Ważny jest charakter i stosunek jaki moi znajomi maja do mnie. tak wiec-zalezy:)
3. nie zuwazylam zadnych represji wzgledem osob bedacych w mniejszosci seksualnej. ja osobisci traktuje homoseksualistow tak samo jak hetero-. mysle tez, ze podobnie jest w przypadku innych studentow polonistyki
Zachowana została oryginalna pisownia odpowiedzi.
Abstrahując od faktu szczerości/nieszczerości można wysnuć następujące wnioski:
1. Każda z osób miała styczności z osobami o orientacji homoseksualnej.
2. Żadna z ankietowanych nie posiada uprzedzeń do osób z tą orientacją, może poza Panią B., która wspomina o tzw. "lansie" niektórych gejów/lesbijek, jednak nie uważałbym tego za uprzedzenie, jest to raczej stwierdzenie faktu.
3. Żadna z osób nie zauważa, aby osoby o określonej orientacji źle funkcjonowały na przestrzeni Wydziału Polonistyki.
Co ciekawe i budujące, każda osoba podkreśla, że nie przywiązuje wagi do orientacji seksualnej danej osoby, gdy nawiązuje z nią kontakt, liczy się charakter/osobowość.
Czy spostrzeżenia te podzielają inne osoby z "polonu"? Tego dowiemy się z kolejnych wpisów. Póki co najważniejszych pozostaje fakt, iż ankietowane nie przywiązują wagi do orientacji osoby, którą poznają.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz