Nie bez kozery mówi się, że faceci na polonistyce to w większości geje. Autor bloga od samych zainteresowanych lub od osób postronnych wie jak duża liczba osób orientacji homoseksualnej jest studentami wydziału.
W dzisiejszej notce skupię się na dwóch przypadkach, geja oraz lesbijki. Pan gej odkrył swoją homoseksualność nie tak znowu dawno, bo zaledwie rok temu. Przez pewien czas utrzymywał, że jest biseksualny (poniekąd do dzisiaj ma miejsce ten fakt), natomiast ostatnio wiele się zmieniło w tej materii i jest On coraz bardziej scomingoutowany. Osoba inteligentna, dostaje stypendium naukowe, a w tym roku ma aspiracje do osiągnięcia średniej równej 5,0. W życie edukacyjne owego geja jest zaangażowana przynajmniej połowa wydziału, ale "ten typ tak ma". Funkcjonuje w społeczeństwie nad podziw dobrze, nie ma żadnych problemów z nawiązywaniem znajomości. Kolejna Jego cecha to ta, że nie jest zniewieściały. Tutaj warto na chwilę się zatrzymać: stereotyp geja w społeczeństwie to ten, który musi mówić altem/falsetem, wykrzywiać nadgarstki na wszystkie strony, nosić obcisłe spodnie i różowe koszulki oraz posiadać nieco kolczyków w uszach oraz na twarzy. Jednak jest to absolutna bzdura, gdyż autor owego bloga zna przypadki, gdy gej nie spełnia żadnej z tych cech, a mimo tego odczuwa pociąg do osób tej samej płci. Tak też jest w przypadku opisywanego Pana M.
Muzyka jakiej słucha Pan M. jest mieszanką indie popu, elektro oraz brzmień alternatywnych.
Dlaczego jest gejem? Tego nie wie nikt. Naukowcy do tej pory zastanawiają się czy homoseksualizm jest wrodzony, czy też nabyty. Coraz więcej badań składania się ku pierwszemu aspektowi. M.in. dokonano eksperymentu na bliźniakach jednojajowych. Obaj rozwijali się prawidłowo, natomiast w pewnym momencie jednemu z nich dostarczono więcej testosteronu, rozwinęło to Jego narządy rozrodcze oraz popęd do osób płci przeciwnej. Drugi posiadał mniej testosteronu, przez co zostały u niego wykształcone wyłącznie narządy płciowe. Wynika z tego, iż homosesksualizm jest cechą recesywną w genetyce.
Życia osobistego Pana M. nie będę opisywał, gdyż na tym blogu skupiam się tylko na przestrzeni wydziału i funkcjonowaniu osób orientacji homoseksualnej na nim.
Drugą osobą będzie lesbijka, Pani A. Jest Ona scomingoutowana, przyznaje się otwarcie do swojej orientacji homoseksualnej. Jest osobą wybitną, potwierdzają to studia na MISHu. Zdecydowanie nie wygląda na lesbijkę, wielu mężczyzn twierdzi, że gdyby była osobą heteroseksualną, to chętnie by zabiegali o Jej względy. A., jak sama przyznaje, na początku miała pewne problemy z integracją w grupie, natomiast od kwietnia 2009 roku takowych nie ma. Liczne imprezy w obrębie grupy zajęciowej, ale nie tylko, zbliżyły Ją do konkretnego grona osób z Wydziału Polonistyki. Słucha podobnej do Pana M. muzyki. Dlaczego jest lesbijką? Nikt do końca tego nie wie, sama A. również, natomiast b. możliwe, że miało na to wpływ środowisko oraz kontakty z rodzicami, jak u każdej osoby ze skłonnościami homoseksualnymi.
Obecnie A. funkcjonuje b. dobrze, zastanawia się nad wyjechaniem na wymianę studencką zwaną Erasmusem na Cypr. Zdecydowanie Jej oceny są b. dobre, kto wie, może nawet otrzyma stypendium naukowe...
Reasumując: przykład Pana M. i Pani A. pokazują, że osoby o orientacji homoseksualnej nie mają większych problemów z funkcjonowaniem w przestrzeni Wydziału Polonistyki UW. Ich wyniki w nauce są co najmniej zadowalające, o ile nie bardzo dobre. Nawiązują relacje z innymi ludźmi, nie mają problemów z szeroko pojętym funkcjonowaniem w społeczeństwie. Oboje też są przykładem na to, że stereotypy nie zawsze znajdują potwierdzenie w rzeczywistości, gdyż częstokroć, gdy zwierzają się, iż są odmiennej orientacji niż większość społeczeństwa, wywołują zaskoczenie u osoby informowanej.
Wniosek: Gej, czy lesbijka nie zawsze musi oznaczać osobę izolującą się od społeczeństwa, z poczuciem niezrozumienia, alienującą się. Na Wydziale Polonistyki przykładów potwierdzających tę tezę jest całkiem sporo. W następnej notce opis kolejnych przypadków funkcjonowania gejów na Wydziale Polonistyki UW.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz